Technologia

Wielkie odliczanie trwa: SLS i Artemis II na prostej startowej!

Wielkie odliczanie trwa: SLS i Artemis II na prostej startowej!
To moment, na który czekaliśmy od lat. Rakieta Space Launch System (SLS) dumnie pręży się na stanowisku startowym LC-39B w Kennedy Space Center. Przed nami ostatni, krytyczny sprawdzian przed wysłaniem czteroosobowej załogi w stronę Księżyca: Wet Dress Rehearsal (WDR).

Co to jest WDR i dlaczego to takie ważne?

Wet Dress Rehearsal to nic innego jak „próba generalna na mokro”. To najbardziej stresujący moment dla inżynierów NASA przed samym startem. Podczas tego testu:

  • Do zbiorników rakiety zostanie wtłoczone ponad 2,5 miliona litrów kriogenicznego paliwa (ciekłego wodoru i tlenu).

  • Zespoły kontrolne przeprowadzą pełną procedurę odliczania, symulując każdy krok poranka startowego.

  • Zegar zostanie zatrzymany na zaledwie 10 sekund przed zapłonem silników RS-25.

To właśnie podczas WDR wychodzą na jaw najmniejsze nieszczelności i kaprysy „trudnego” wodoru. Jeśli test przejdzie pomyślnie, mamy zielone światło do historycznego lotu.

Harmonogram: Kiedy patrzeć w stronę Florydy?

Operacja rozpocznie się już w ten weekend. Główne tankowanie i finał odliczania zaplanowano na noc z 31 stycznia na 1 lutego 2026 roku (czasu polskiego).

Co dalej? Droga do Artemis II

Jeśli test przebiegnie bez niespodzianek, scenariusz na najbliższe dni wygląda następująco:

  1. Analiza danych: Inżynierowie sprawdzą, czy wszystkie zawory i czujniki zadziałały prawidłowo.

  2. Kwarantanna: Załoga (Wiseman, Glover, Koch i Hansen) jest już odizolowana od świata, gotowa do lotu.

  3. Okno startowe: Pierwsza okazja do startu misji Artemis II otwiera się już 6 lutego 2026 roku.

Ciekawostka: Misja Artemis II to pierwszy raz od 1972 roku (Apollo 17), kiedy ludzie opuszczą niską orbitę okołoziemską i udadzą się w podróż w kierunku Srebrnego Globu.

Trzymamy kciuki za „czyste” tankowanie i brak wycieków. To będzie gorący tydzień w sektorze kosmicznym!


Będę śledzić postępy testu na bieżąco. Czy rakieta SLS ostatecznie pokona swoje techniczne demony? Przekonamy się w niedzielę rano!